Tomek powoli kończy swoja podróż. Pozostało do przejścia jeszcze ok 70 km znanym już wcześniej lodowcem.Czapkins wyluzowany i prawdopodobnie :) bardzo szczęsliwy... Czekamy Tomek na powrót. Samolot ma 18.sierpnia. hey hey hey
czwartek, 6 sierpnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Mam nadzieje, ze dotarles do PL szczesliwie! Odezwij sie jak tylko znajdziesz chwile czasu.
OdpowiedzUsuń na zawszeHelenka & Piotr